Fotografia

Tempus Fugit

Wilno - Vilnius

Miejsce studiów historii Pawła Jasienicy (Lecha Beynara), trochę przez pryzmat Jego wspomnień z pamiętników, oglądałem i starałem się wyczuć to miasto. Nawet nie całe miasto, tylko jego część - Stare Miasto, Zarzecze, Antokol. Mam wrażenie, że mógłbym tam spędzić ze dwa tygodnie i za każdym razem odkryć kolejne kawałki układanki historycznej jaką dla mnie stanowi Wilno.
Historia tego miasta jest wielce interesująca - poprzeplatana wspólnymi dziejami wielu narodów, kultur i wybitnych ludzi. Przez parę dni chyba tylko liznąłem to co kryje w sobie to miejsce. Nie mniej jednak, odpocząłem - odżyłem, mimo tych 1200km za kółkiem (odległość W-wa -> Wilno to jest 460-506km, zależy od trasy). To miejsce wyzwoliło we mnie falę przemyśleń i jakiejś takiej pracy wewnętrznej, jakiej nie wyzwoliło we mnie żadne inne miejsce, do tej pory. Hmmm.. w każdym innym miejscu czułem się albo jak ..hmm, turysta ..albo powiedzmy swojak.. A tam w Wilnie.. Nie bardzo się identyfikowałem ani z hordami wycieczkowiczów zachowujących się dość, powiedzmy - stadnie, a przypominającymi niemieckie wycieczki w Szczecinie (których sam szczerze nie cierpiałem właśnie za tę "stadność"); ciężko też było się identyfikować z ..Litwinami, zachowującymi spory dystans do nas - Polaków. No takie miejsce, wobec którego nie wiadomo jak się ustawić. Ciekawe jakie przemyślenia rodzą się w głowach takich Niemców we Wrocławiu albo w Królewcu..hmm. Wiem, za dużo się Pana Jasienicy naczytałem.. chyba jednak lepiej że to On mnie pobudził, niż tylko Svyturys lany prosto z beczki Winking) Zatem, do fot!



Ratusz wileński, TX 400@320; DDX 1+9; 10:30; 22C


Katedra Św. Stanisława Biskupa, Neopan 1600@3200; DDX 1+9; 9min. 22C


Polska wycieczka przy Ostrej Bramie, TX 400@320; DDX 1+9; 10:30; 22C


Dom przy torach kolejowych, TX 400@320; Ilfotec DDX 1+9; 10:30; 22C


ul. Dominikańska podczas burzy; Neopan 1600@3200; DDX 1+9; 9min. 22C


Burza w Wilnie; Neopan 1600@3200; DDX 1+9; 9min. 22C