Fotografia

Tempus Fugit

Na południe od Białegostoku

Kraina cerkwi, języka białoruskiego, czystych i zadbanych wsi, kolorowych okiennic, płotów i donic na chodnikach oraz wyasfaltowanych dróg - nawet tych polnych. Daleko podwarszawskim miejscowościom do tego poziomu. Spędziliśmy tam trzy dni, chwilę odpoczywając i odwiedzając różne zakątki od Białowieży począwszy, przez Kleszczele, Orlą, Istok, Nowy Kornin, Narew, Narewkę i inne jeszcze mniejsze miejsca.Czytaj dalej..