Fotografia

Tempus Fugit

Ulicami Wilna

Przynajmniej centrum Wilna nie przypomina już posowieckiego legowiska niewolników i nie przytłacza szaroburą nijakością. Gwarno, tłumnie - lecz, też bez takiego pośpiechu charakterystycznego dla Warszawy. Widać to życie na ulicy i to życie nie ucieka, nie goni. Czytaj dalej..

Wilno - Cmentarze

Nie trza się specjalnie puszyć i dąć w narodowe trąby aby pamiętać o tych miejscach, o których pamiętać po prostu należy. Bez przywoływania już wielkich i tych całkiem średnich, ścieżki spacerowe trafiły na Rossę, na Antokol i cmentarz Bernardyński (najładniejszy i chyba najbardziej hmmm.. wartościowy historycznie). Na Cm. Bernardyński idzie się przez całkiem urokliwe a wręcz leniwe Zarzecze, przez mostek z kłódkami. a potem w górę aż do rozwidlenia gdzie Zarzecze (Użupio gv) przechodzi w ul. Połocką (Polocko gv.).Czytaj dalej..