Fotografia

Tempus Fugit

Super Pan, Pan i może Orto..

  • Dwie fotki - z tego samego miejsca o podobnym (o kilka minut "przesuniętym") czasie, dwa różne filmy, ta sama chemia.
..no i coś ta superpanchromatyczność Rolleia widzi mi się jako raczej staroświecka pół-ortochromatyczność w porównaniu z klasycznym panchromatycznym Trixem. Happy Obie klatki zrobił ten sam Rollei 2.8d w żółtych okularach. I uwaga na odcienie zieleni..ha! Happy


(Gdańsk Oliwa, Rollei 80S 80@64; Ilfotec DDX 1+9; 20C; 8min 15sek. 3x/1')



(Gdańsk Oliwa, Kodak Trix 400@320; Ilfotec DDX 1+9; 12min;20C; 3x/1')

W sumie to nie wiem, co mi się bardziej podoba - raczej to drugie - może jest uboższe o te szałowe ciemne niebo, ale ma za to kaczki ;P ..no i te odcienie zieleni.. W każdym razie, Rollei 80S zadomowił się u mnie, jako tańsza alternatywa dla Ilforda SFX 200, tańsza, ale nie gorsza - no może o tyle, że sama klisza jest cieńsza i się lubi zwijać tak, że później trzeba walczyć z pierścieniami Newtona i pod powiększalnikiem i na skanerze.

Dodatkowe pytanie brzmi - czy Rollei 80S ma aby czasem "dziurę" w paśmie światła niebieskiego? że tak to niebo mu pociemniało w tych żółtych okularach? a żółte to raptem całe -1ev; Zieleń równo płaska.. i spłaszcza mi całe ujęcie, dlatego wolę TXa w tym miejscu.

Co do samej chemii - tak już nawiasem pisząc - negatyw jest ostry jak brzytwa, np. na pierwszym zdjęciu, po prawej - facet siedzący po między wózkami gada przez tel. komórkowy z klapką.. wygląda na starą nokię albo jakiego szajsunga Happy) (powiększenie 2400dpi)