Fotografia

Tempus Fugit

grochówka na wysoki kontrast

Ugotowałem zupę. Grochówkę. Happy

..bo miałem wielką ochotę na groch. Happy A już poważniej - bez zbędych ceregieli - interesował mnie wywoływacz podnoszący kontrast, dający widoczne ziarno, podnoszący czułość filmu no i co najważniejsze, łatwo dostępny. Dlaczego? A dlatego, że nie chciało mi się cudować z naświetlaniem i wywoływaniem N+2 w D76 (w małym obrazku walka z systemem strefowym na 36 klatkach naświetlonych w różnych warunkach i tak kończy się ..wyrównawczo), a chmurna i mgielna aura wymuszała wręcz użycie czegoś kontrastowego. Ziarno natomiast, wg mojej skromnej opinii nadałoby zdjęciom takiego lekkiego starodawnego patosu..

Padło na D19 (wg obowiązującej aktualnie receptury). Stare jak świat, łatwa mikstura z dostępnymi składnikami - metol, hydrochinon, siarczyn sodu, węglan sodu i bromek potasu.

Recepta na grochówkę wygląda tak (i w takiej kolejności też mieszamy składniki):

600ml wody demin. w temp. ~50C
Metol 2.0g
Siarczyn Sodu (bezw.) 90.0g
Hydrochinon 8g
Węglan Sodu (bezw.) 45.5g
Bromek Potasu 5.0g
Dopełniamy do 1 litra.


Zastanawiałem się jeszcze nad benzotriazolem, bo w tej formule może by mi jeszcze obniżył zadymienie, ale pewnie i obniżył czułość filmu.

Grochówa jest mocna, więc postanowiłem rozcieńczyć 1:4 i spróbować 6minut dla Kodaka Trixa 400@800 w 20C, mieszając przez pierwszą minutę a potem co minutę przez 10 sek (jak szaleć z tym kontrastem to szaleć!).

tx800d1914_3


tx800d1914_13

I tak to wygląda, separacja tonalna jest, groch jest, szczegóły w cieniach są. Są to skany z negatywów z lekko skorygowanymi czerniami, nic więcej. Sam negatyw wydaje się nieco za gęsty - więc następne rolki wywołam w 1:5@20C i 6 minut, dolewając 100ml H20 do już rozrobionego roztworu.


tx400d1914_34b


Tutaj, TX400@400 w D19 1:5@20C 6 minut. Ziarenko zauważalnie ostrzejsze, trochę mniejszy kontrast, ale tak mi się podoba chyba bardziej.

tmz3200d1915_86
Kodak P3200@3200; D19 1:5@20C 6minut.

Najlepszy czad z ziarnem daje Kodak P3200 kąpany w D19. Happy Kontrastu znikąd - aura była taka, że jakikolwiek kontrast dawno już uciekł z krzykiem w ciemność i nie wrócił.. jak to w listopadzie Winking

Ktoś pomyśli głośno, że przecież po co się babrać z truciznami samemu skoro jest D76 w 1:3 oraz Rodinal 1:50 dajmy na to. Efekty podobne dające. Podobne, hmm. D76 1:3 wywoluje sie trzy razy dłużej, z tym kontrastem też średnio i groszek jakby mniejszy. Za to Rodinal przede wszystkim, zjedzie nam z czułością filmu (w porównaniu z D19) o dwie blendy i zrobi np. z 1/60 1/15 ..a mieć te dwie blendy więcej w takich ponurych warunkach to nie jest taki pomijalny szczegół.