Fotografia

Tempus Fugit

Filmy i ziarnka grochu

O filmach, groszku i czekoladzie

Znane mi klisze, podzieliłem na dwie grupy, ze względu na technologię kryształków soli srebrowych. Jedna grupa to kryształki tradycyjne - konwencjonalne, które powstały przed 1988 rokiem.W roku 1988 wprowadzono technologię kryształków płaskich (Tabular Grain).

Grupa do 1988 -
urok starego bruku

Kodak Plus-X, Kodak Tri-X, Ilford HP5+, Ilford FP4+, Ilford Pan F+, Agfa APX 100, Fuji Neopan, 400 i 1600. (Celowo nie piszę o Agfie APX 400, której formuła została “ulepszona” w 1999, przez co wiele osób nie może już na to patrzeć, o Fuji Across 100, która ma kryształki “sigma” - po prostu o tych filmach niewiele wiem).

Filmy o strukturze tradycyjnej (nazwijmy to tak) są bardziej elastyczne w procesie wywoływania, bardziej wybaczają niedoświetlenia,
prześwietlenia. Ziarenka są ciaśniej upakowane a kształtem przypominają groszkowate bryłki krystaliczne. Zaznaczę także jedną rzecz - wszystko to są filmy o cienkiej emulsji! Filmów o grubej emulsji nie ma od lat 50-tych ubiegłego stulecia! Happy Filmy te mają dużą tolerancję na błędy, większy zakres tonalny.



Grupa po 1988 - przyjechał walec i wyrównał

Kodak T-max 100, 400, 3200, Ilford Delta 100, 400 i P3200. Właściwie wprowadzone tylko po to aby obniżyć koszty produkcji (przypominam że mają 30% mniej srebra!) - charakteryzują się większą ostrością (ah, jakiż to miód na uszy marketingowców!), ale kiepsko z mikrokontrastem, szczególnie w światłach (- pamiętajmy, że mamy większą powierzchnię płaską), oraz nie cierpią błędów w wywoływaniu (+/- 10%). Co też pozwala na sprokurowanie takich wynalazków jak P3200 czy Delta 3200 Happy. Gorzej też z tonalnością. W kodakach stosunek wysokości do szerokości kryształków to 1:8 a w Deltach Ilforda/Harmana to 1:5. Kryształki w ilfordowskiej żelatynie są też mniejsze od tych w Kodaku, co pozwala w światłach utrzymać więcej szczegółów niż u kuzynów zza Oceanu. Faktycznie, Delty 400 są wręcz miękkie do mdłości w porównaniu z T-Max 400; (szczególnie gdy T-Maxowi założymy żółte czy pomarańczowe okulary).

Niektórzy wielcy zalecają (np. Steve Anchell) aby prześwietlić o dwa stopy i niedowołać o 30%, aby uniknąć mikrokontrastu i zdobyć więcej szczegółów w światłach. Osobiście lubię T-Maxa wywołanego w ..Rodinalu, tak, tak, wywoływacze ostrokonturowe (ni cholery nie znajduję lepszego tłumaczenia dla "non-solvent developers") są całkiem dobre dla rozjechanych kryształków.


No więc skąd to ziarno:

Wolniejsze filmy to ASA80-125; W nich proces wywoływania, czyli rozpadu naszych orzeszków na srebrny kurz formujący się w obraz rzucony przez fotografującego na naszą czekoladę. Proces ten zachodzi wolniej.. i orzeszki rozpadają się w uporządkowany sposób, nazwijmy to tak.. ów kurz rozkłada się jak od linijki, gdzieniegdzie jedynie zdarzy jakiś orzeszek, który pomyli kroki i stanie przed szereg, to jest to super-fine-grain bo siarczyny pilnują, żeby srebro przypadkiem gdzieś sobie nie osiadło i przysiadło, wtapiając się na powrót w czekoladę (silver replanting)Happy

W filmach szybszych ASA250-640 nasze orzeszki, pod wpływem chemii i temperatury (i o ile nie przesadzimy z jakąś chemią wysokiej energii)uformują się w zarejestrowane obrazy z delikatną nutą chaosu.

Jeżeli zaś, cierpimy na nieustanny brak doznań artystycznych i nasze biedne orzeszki wykąpiemy np. w 32'C przyciśniemy i przytrzymamy o np. 200% za długo, to nam się orzeszki zbuntują i dostaniemy Przystanek Woodstock..na widok czego niektórzy dostają wysypkę i pryszcze na plecach a to z powodu niedoświetlenia i przewołania. Najprędzej zablokujemy sobie światła, cienie stracą szczegóły a wylezie nam groch. Winking

Utarło się mówić, że w większych rozcieńczeniach dostaniemy mniejsze to ziarno, czyli tyż groszek. Otóż niekonieeeecznie. Wszystko zależy od zastosowanej chemii i właściwości składników wywoływacza. I nawet film o ASA125 moze przegrac z tym o ASA400. W microdolu-X ta prawda się sprawdza, natomiast w jakimś innym (ale drobnoziarnistym!) niekoniecznie, a w ogóle to możemy jeszcze oberwać w ostrość, jak nam się srebro z orzeszków spowrotem wgryzie w kliszę wyłamując z szeregów (silver replanting).

Porównanie: Ilford HP5+ 400/320, Microdol-X 1:1, 19C vs Kodak PX 125/100, ATM49 1:1, 21C.



(oba skany z wycinka 1.8cm x 1.8cm w 2400dpi, o podobnej gęstości, bez filtra wyostrzającego, w 16 bitach, lewy skan z Epsona 3200 bez multisamplingu, prawy skan Microtek i800 z 4x multisamplingiem) - Rezultaty są zgodne z oczekiwaniami, Microdol-X fantastycznie pracuje w 1:1. Kwestią ostrości zajmiemy się w kolejnych odcinkach Happy



Wraca nowe..

Niedawno jak feniks z popiołów (berlińskich) odrodził się Adox, Rollei także nie zasypuje gruszek w popiele, odżyła też marka Agfy. Mam nadzieję, że nikt nie wpadł zrobić nam brzydkiego kawału i ładuje rozwalcowanych kryształków zawijąc w papierki tych zacnych filmowych manufaktur.


Dla nocnych Marków:

Kodak P3200 ma rzeczywiste ASA w okolicach 800-1000.
Ilford Delta 3200 , to w rzeczywistości 1000-1200.
A Neopan 1600 to ASA400, tylko usunęli mu tyle żelatyny i utwardzacza ile się dało, dzięki czemu krócej się go wywołuje (bo chemia nie musi się przez to wszystko "przeżerać"), a zatem logicznie rzecz ujmując uzyskano 2 stopy na tym samym czasie co Neopan 400. Happy Ha! Sprytni ci Japończycy, nie? Happy


Dla skanerzystów:

Często nie wierzymy własnym oczom, kiedy piękny i jeszcze ciepły negatyw o cudownym i aksamitnym obrazku ułożymy wygodnie w paszczy skanera i dostajemy obrazek z wysypką. Problemem jest technika aliasingu na poziomie sprzętu oraz sposób odczytu obrazu geometryczną strukturą detektora(ów) CCD - sampling. Poniżej przykład - skan wycinka 1.8cm x 1.8cm z kliszy 120 (6x6), w 16bitach szarości, w 2400dpi, bez filtrów wyostrzających - odpowiednio: bez multisamplingu, z 4x multisamplingiem i 16 x multisamplingiem:



Niestety, czas skanowania się wydłuża od 1min12sek. do 4min20sek.


..o tym szerzej w następnym odcinku, nibawem Happy


Przypisy:
Steven G. Anchell "The film developing cookbook".
A.Adams "The Negative"
http://www.optics.rochester.edu/workgroups/cml/opt307/spr04/jidong/index.html
http://www.photoscientia.co.uk/Grain.htm#problem