Fotografia

Tempus Fugit

Krasiczyn, zapomniany.


Zupełnie zapomniałem. Wyczekany, odkładany (z powodu długotrwałej i przewlekłej zimy tego roku) wyjazd do Krasiczyna.
Wreszcie, udało się tam pojechać na długi weekend czerwcowy.

Czytaj dalej..

Wilanów na niedzielę

Nic wielkiego, spacer ze znajomymi. Lenistwo tym razem przegrało. HappyCzytaj dalej..

Wieczorynki


Nocne, ciemno-szare życie w centrum miasta, pośpiech, sprawunki, spotkania, miejsca i szum.

Czytaj dalej..